sobota, 2 marca 2019

Sięgając Chmur - bohaterowie polskiego himalaizmu

Od lat kupuję książki biograficzne lub pamiętniki, uwielbiam zagłębiać się w myśli i emocje bohaterów. Podczas jednej z wizyt w księgarni natknęłam się na książkę Adama Bieleckiego. Nigdy wcześniej nie sięgałam po tematykę górską. Wiem, że zima powoli dobiega końca, ale skuszona historią Adama Bieleckiego oraz formą, jaką została napisana książka kupiłam ją, a tym samym rozpoczęła się moja przygoda z górami, które zdobywają co raz większe zainteresowanie w ostatnim czasie. 


Poniższe pozycje, w moim odczuciu, są opowieścią o sile ducha, o woli walki z przeciwnościami, są to książki, w których nie ma polityki, natomiast jest człowiek i żywioł natury. 

„Spod zamarzniętych powiek" - Adam Bielecki i Dominik Szczepański

Oprócz ekscytujących opisów wypraw Adama Bieleckiego na najwyższe góry świata, znajdziemy również jego przemyślenia dotyczące m.in. walki z własnymi słabościami, podejmowanie ryzyka podczas wspinaczki w bardzo ciężkich warunkach.



Największym zaskoczeniem podczas czytania, było dla mnie to, że mogłam poczuć się jakbym tam była razem z nimi. Słowo czytane miało swoje odzwierciedlenie w filmach. Ponieważ przy niektórych historiach są kody QR, które po zeskanowaniu przekierowują nas do filmików na kanale Adama na YouTube.  Książka jest świetnym przykładem tego, że wkładając wiele pracy, poświęcenia możemy osiągnąć swoje marzenia, a w tym przypadku dosłownie dotknąć chmur! Książka jest zaskakująca i ma swoją pozytywną energię. Po przeczytaniu, chciałam więcej. Szukałam artykułów, wywiadów, aby zgłebić tematykę gór i dowiedzieć się więcej o Adamie. Polecam!

Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście”- Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski

Książki Jerzego Kukuczki tym razem zamówiłam online. Dlaczego wybrałam książki Jerzego Kukuczki? Ponieważ jest on znanym na całym świecie polskim himalaistą, a w książce Adama Bieleckiego pojawiało się wiele odniesień do prekursorów polskiego himalaizmu, których według mnie Kukuczka jest symbolem.




Pierwszą książką, po którą sięgnęłam była „Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście”.  Zaskakujące a zarazem niesamowicie ciekawe było dla mnie to, że ta książka przedstawia świat alpinizmu i himalaizmu w czasach PRL-u. Przedstawia to jak wyglądały wyprawy podczas gdy nie było sponsorów, sprzęt pozostawiał wiele do życzenia, a mimo tak wielu sprzeczności miały miejsce niesamowite osiągnięcia Kukuczki. Udowadnia to, że nie ma na świecie rzeczy niemożliwych. W książce znajdziemy inspirujące zdjęcia jak również dowiemy się, co nim kierowało aby wspiąć się na kolejne szczyty, co musiał poświęcić i jakim był towarzyszem. Tą pozycję również Wam polecam. :)


„Mój pionowy świat” - Jerzy Kukuczka

Tutaj Jerzy Kukuczka opisuje swoją historię, warunki i okoliczności zdobycia 14 ośmiotysięczników. Opisuje ją własnymi słowami i własnymi emocjami. Mówi o tym, jak pozyskiwał pieniądze na wyprawy, jak kompletował sprzęt w komunistycznych czasach. Opowiada również o ludziach - przyjaciołach, ale również o swoich rywalach. Ciekawostką podczas czytania książki było to, że każda góra została rozrysowana, a trasa, którą podążał została zaznaczona.



Ksiażka została nagrodzona w Polsce, ale również za granica. Pierwsza swoją nagrodę otrzymała w 1996r. nagroda dla polskiego autora książki podróżniczej (Bursztynowy Motyl). Natomiast w 2012r. otrzymała tytuł 'Ksiażki roku 2012' oraz została wyróżniona jako najlepsza ksiażka o tematyce górskiej w 2012 roku.
Niestety czytając tę książkę miałam wrażenie, że zawartość w dużej mierze pokrywa się z treścią książki Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście". Oczywiście polecam Mój pionowy świat", ale jeśli czytaliście już jedna z tych dwóch książek o Jerzym Kukuczce, to myślę, że nie jest to konieczne by sięgać po drugą.


Wszystkie powyższe książki ukazują pasje, ogromne zaangażowanie oraz poświęcenie. Kiedy czytałam je w zimowe wieczory, ciężko było mi się od nich oderwać. Są to pozycje nie tylko dla miłośników gór.



Ściskam,
Marta.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz