czwartek, 6 czerwca 2019

4 dni w Marrakeszu


Marrakesz jest idealnym miejscem na długą weekendową wycieczkę z Warszawy, Manchesteru, Amsterdamu lub innego europejskiego miasta. Jest to miejsce o ogromnej urodzie i kulturze, które znajduje się pod dramatycznymi szczytami gór Atlas i mistycznymi pustyniami.


Odwiedziłam Marrakesz po raz pierwszy, i wiecie co? Nie mogę się doczekać kiedy tam wrócę! Niezależnie od tego, czy jesteście osobami lubiącymi samotne podróże, parą czy grupą przyjaciół, Marrakesh zaspokoi Wasze podróżnicze potrzeby. Jeśli planujesz weekend w Maroku, Marrakesz może być najlepszym wyborem.
Po wylądowaniu musieliśmy wypełnić kartkę z naszymi danymi. Koniecznie weźcie z sobą długopis, przyda się Wam.:) Ta sama sytuacja jest przy wyjeździe z Marrakeszu. Zwiększona jest również kontrola bagażowa na lotnisku. Przy wyjściu z samolotu jeszcze dwukrotnie były sprawdzane nasze bagaże. Miejcie to na uwadze przy rezerwacji transferu, ponieważ możecie nie zdążyć wyjść z lotniska, a kierowca na Was nie zaczeka.
Po przyjeździe wykupiliśmy transfer z lotniska do hotel. Zapłaciliśmy ok 40 zł za przejazd w obie strony. 

Zacznij od głównego placu w Marrakeszu Jemaa el Fna. Jest to obowiązkowa punkt na mapie, ponieważ została uznana przez UNESCO za arcydzieło światowego dziedzictwa od 2001 roku, a ludzie z UNESCO rzadko się mylą. 
Plac tętni życiem całą dobę. W ciągu dnia jest pełen zaklinaczy węży, gawędziarzy, muzyków i akrobatów. 
O zmierzchu zmienia się w ogromną jadalnię na świeżym powietrzu, wypełnioną straganami oświetlonymi lampami i opowiadaczy baśni. Ale żeby oglądać któregokolwiek z wykonawców i robić zdjęcia stoisk z jedzeniem, musisz dać im kilka dirhanów.
Podczas gdy jedzenie na placu jest niesamowite, zachowaj szczególną ostrożność, ponieważ niektóre z potraw żerują na niczego nie podejrzewających turystach. Przyniosą ci dodatkowe talerze z jedzeniem i powiedzą, że są bezpłatne. Ale pod koniec posiłku otrzymają ogromny rachunek zawierający wszystkie „bezpłatne jedzenie”. Chyba, że ​​chodzi o oliwki i chleb (zwyczajowo w Maroku), nie pozwól sprzedawcom zostawić niczego, czego nie zamówiłeś na swoim stole.

Souki
Zdecydowanie polecam kupowanie aromatycznych przypraw, zwłaszcza szafranu, ponieważ jest to tańsze niż gdziekolwiek indziej.
Jeśli lubisz antyki i tradycyjny wystrój, możesz przynieść do domu marokańską lampę lub berberyjski dywan. Nie zapomnij się targować - nie będziesz mógł nic kupić bez targowania się w Maroku!



Meczet Kotoubija
Niestety, w przeciwieństwie do innych krajów większości muzułmańskiej, turyści nie będący muzłomanami nie mają prawa wstępu do meczetów w Maroku. Nie oznacza to jednak, że nie można podziwiać wspaniałego meczetu Kotoubija z zewnątrz.
Zbudowany na wysokości islamskiego Złotego Wieku, cudownie zdobiony Meczet Kutubijja jest osiągnięciem architektonicznym, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wiek (prawie tysiąclecie). Pierwotnie na jego miejscu znajdował się inny meczet, który poprzedzał obecny, ale został zrównany z ziemią, ponieważ stwierdzono, że nie był on odpowiednio dostosowany do Mekki.

Po zbudowaniu meczetu Koutoubia wokół jego bazy zebrały się setki księgarzy - nadając meczetowi nazwę „koutoubia”, czyli księgarze po arabsku. Wysokość wynosi 69 metrów, co czyni go najwyższym budynkiem w Marrakeszu. Ze względu na starożytne prawo, że nic nie może być wyższe niż palma, meczet Koutoubia nadal jest wyższy a więc jest wyjątkiem od reguły. Meczet jest najważniejszym zabytkiem Marrakeszu, jest również świetnym punktem orientacyjnym podczas spacerowania krętymi uliczkami medyny. Co więcej, na przeciwko niego znajduje się plac Jemaa el Fna  potrzebny punkt odniesienia w krętych uliczkach medyny.


El Bahia to dziewiętnastowieczny pałac. Został zbudowany dla Wielkiego Wezyra Marrakeszu, byłego niewolnika, który doszedł do władzy, jako rezydencja, w której mieszkał ze swoimi czterema żonami, 24 konkubinami i dziesiątkami dzieci. 


Jest to miejsce, w którym znajdują się jedne z najlepszych malowanych sufitów w mieście. Na południe od wielkiego dziedzińca znajduje się duży riad z pachnącymi drzewami owocowymi i epifanią arabskiej architektury. Ma bardzo majestatyczny wygląd. Z drugiej strony El Badi jest imponującą ruiną.




Wstawiam Wam rownież link do krótkiego filmiku, gdzie razem z nami możecie zwiedzać Marrakesz (link).

Do następnego!
Marta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz